To był dobry dzień… Niech pozostanie w mej pamięci jako bardzo dobry dzień… Takie dni sprawiają, że czujesz prawdziwą obecność i łaskę dobrego Boga…
to, że czuwa nad nami nieustannie… najlepszy Ojciec…
On tu jest pośród nas, tak naprawdę… ale czad…
Trudno Go ujrzeć w drugim człowieku, ale wiecie co? To możliwe… Tylko nie patrz „na” ale „przez”… a odnajdziesz Go…
Dobranoc…
PS. Właśnie przeczytałem mejla, że zmarł tato, pewnej Agnieszki, która jest naprawdę dobrą osobą… W mejlu była prośba o modlitwę za jego duszę, dlatego ja postaram się nie zapomnieć a i was o to proszę… Tyle osób dziennie umiera, a może ta jedna dusza czeka właśnie na nasze wstawiennictwo do Boga, by jemu pomógł…
2009,03,16-17 Kaplica i chłopaki jak zawsze